Blog

BLOG - WebDesign dla nowoczesnych firm

Czytaj poprzedni tekst: "Twoja domena może zostać zablokowana"

Dlaczego to Ty musisz być właścicielem swojej domeny? O tym, kiedy Twoja domena, nie jest Twoja.

W tym artykule pokażemy, dlaczego to Państwo musicie być właścicielami Waszych adresów internetowych i jak niektóre nieuczciwe firmy wykorzystują niewiedzę swoich klientów.

Autor: Stanisław Stadnicki, właściciel firmy WebInspiracje

media/img/blog/twojadomana.jpg

Czasem duże zaufanie do nieuczciwej firmy może sprawić, że nie będziecie Państwo właścicielami domeny z nazwą Waszej firmy

Na początku przepraszamy za użycie słowa musicie, ale w ten sposób chcemy podkreślić wagę problemu. Domena, to adres strony internetowej, także używany do tworzenia adresów poczty email. Mówiąc prosto: po wpisaniu adresu strony internetowej (domeny) przeglądarka sprawdza, gdzie na podstawie adresu IP (adres serwera, komputera) znajduje się strona internetowa i ją wyświetla w przeglądarce. Sami określamy położenie strony na wybranym serwerze i możemy zmienić to w każdej chwili.

Jeśli strona internetowa istnieje kilka lat lub udało nam się udostępnić stronę pod ciekawym adresem, to pamiętajmy, że wartość domeny dla nas wzrasta. Czas istnienia strony także może pozytywnie wpłynąć na jej pozycjonowanie i ocenę przez wyszukiwarki. Dlatego tak ważne jest, aby być właścicielem domeny.

Praktyka pokazuje, że często zakup domeny to trudny problem. Dlatego wiele nieuczciwych firm stosuje pewien zabieg, który w naszej opinii może być swego rodzaju prologiem do nieuczciwości. Takie firmy kupują dla siebie domenę, pod którą będzie dostępna strona klienta. Wszystko jest w porządku do czasu, aż dochodzi do pewnych sporów czy rozbieżności zdań. Na przykład klient chce zmienić firmę obsługującą stronę internetową lub po prostu zlecić przygotowanie nowej strony innemu usługodawcy. Wtedy może pojawić się problem odstąpienia lub przekierowania domeny.

Właścicielem domeny jest podmiot, który ją kupił. Nie ma tutaj znaczenia, że domena nawiązuje do nazwy firmy klienta lub jego nazwiska - jeśli kupiła ją firma internetowa lub np. nieuczciwy informatyk, to oni są jej właścicielami. O tym, na co wskazuje domena, czyli na jaką stronę internetową i na jaki serwer itp. decyduje ta osoba, która ją kupiła.

W naszej pracy zdarzało się, że współpracowaliśmy z klientami, którzy nie byli właścicielami swojej domeny, a chcieli zmienić usługodawcę prowadzącego stronę internetową na naszą firmę WebInspiracje. Sprawy te były rozwiązywane różnie: czasem polubownie bez problemów, a czasem klienci musieli zapłacić około 600-800 złotych za przekazanie prawa do własności domeny. Były też sytuacje, w których właściciel domeny za nic nie chciał przekazać jej klientowi. Znane są też procesy, w których właściciel domeny, a osoba roszcząca sobie do niej prawa przez wiele miesięcy nie mogą dojść do porozumienia.

Trzeba też powiedzieć, że czasem właściciele domen czują się niedocenieni lub zbyt mało opłacani przez klientów i nie chcą udostępnić im domen, z których można dalej korzystać.

Rozwiązanie problemu jest proste: sami musimy zadbać o to, abyśmy to my byli właścicielami domeny, ponieważ to my decydujemy, gdzie ona wskazuje i kto prowadzi naszą stronę. Jeśli jesteśmy właścicielami domeny i np. dojdzie do nieporozumienia w sprawie prowadzonej strony, to zmieniamy wskazanie domeny na inny serwer i po problemie (stary usługodawca nie ma na to żadnego wpływu).

Nasza firma od początku swojego istnienia stosuje prosty standard: to nasi klienci zawsze są właścicielami swoich domen. Mogą w każdej chwili przenieść swoje strony na nasze serwery lub z naszych serwerów na inne. Zawsze pokazujemy jak samemu prosto kupić domenę i być jej właścicielem oraz pomagamy lub podpowiadamy, jak ustawia się, aby domena wskazywała na wybrane serwery.

Jest też inna strona medalu. Osoby, które prowadzą strony klientów po prostu z dobrej woli kupują na siebie domenę i umieszczają pod jej adresem stronę klienta. Współpraca może przebiegać wzorowo. Naszym zdaniem jednak warto prawnie wyprostować to zagadnienie i zadbać o to, aby samemu być właścicielem domeny.

Przeczytaj podobne teksty

Możesz teraz wrócić do strony głównej blogu.

Kontakt